|

Święty
Florian urodził
się w 250 r .w Enns, za panowania
rzymskiego cesarza
Dioklecjana.
Żył w czasach,
kiedy prześladowano
chrześcijan.
W młodym wieku
został wcielony do rzymskiej armii, by później
zostać oficerem i
dowódcą. Wstąpił na drogę chrześcijaństwa,
toteż gdy
dowiedział się o prześladowaniach 40
legionistów w Lorch z powodu wiary chrześcijańskiej,
wyruszył tam, by nieść im otuchę i
nadzieję. Jawnie i publicznie wyrażał swoją
wiarę w Jezusa Chrystusa, za co został
aresztowany przez rzymskiego namiestnika Akwiliniusa.
Akwilin chciał jednak różnymi sposobami zmusić
Floriana do odstępstwa od chrześcijaństwa.
Jednak gdy one nie poskutkowały rozkazał go
ubiczować, następnie poszarpać jego ciało
hakami, a na
koniec uwiązać u jego szyi kamień młyński
i wrzucić do rzeki
Anizy (dzisiejsza Enns). Wydarzenie to miało miejsce
4 maja 304r. Oprócz Floriana śmierć
poniosło także 40 innych chrześcijan.
Jego ciało zostało odnalezione i
pochowane przez wdowę Walerię. Nad jego grobem został wybudowany kościół i klasztor ojców
benedyktynów, benedyktynów później klasztor
kanoników laterańskich. W roku 1184 syn Bolesława
Krzywoustego, biskup Modeny Idzi na prośbę
Kazimierza Sprawiedliwego sprowadził relikwie męczennika
do Krakowa.
Gdy ogromny pożar strawił
dzielnicę Krakowa, a ocalił tylko kościół
św. Floriana, męczennik stał się
patronem straży pożarnej. Jego wizerunki można
spotkać na ołtarzach, rynkach, strażnicach.
Św.
Florian cechował się przede wszystkim męstwem,
odwagą, wiarą w swoje przekonania i ofiarnością.
Dziś jest wzorem człowieka nieugiętego w
swoich przekonaniach, ofiarnego, kochającego bliźniego.
Dziś
jest patronem zawodów, które wiążą się
z ogniem, tzn. strażaków, hutników,
piekarzy, garncarzy oraz kominiarzy.
Na ikonach przedstawiany jest w mundurze rzymskiego
oficera z naczyniem, w którym jest woda do gaszenia
ognia, lub gaszącego pożar.
|